Od dłuższego już czasu przykładam wyjątkową wagę do tego, co ląduje na moim talerzu. Staram się jeść mądrze, świadomie i zdrowo. Uważnie czytam etykiety kupowanych produktów, a zamiast kupnego pieczywa, sięgam po te domowej roboty. Wbrew pozorom upieczenie ulubionego chlebka wcale nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać. W momencie, kiedy upiekłam swój pierwszy chlebek zrozumiałam, że na tym pierwszym się nie skończy. Złapałam bakcyla i niemalże nałogowo „produkowałam” domowe pieczywo. Szczególnie zakochałam się w chlebku bananowym. Wiem, że ma on swoje wierne grono fanek. Nic w tym dziwnego. Chlebek bananowy jest wyjątkowy pod każdym względem. Z jednej strony pozwala na przygotowywanie oryginalnych kanapek, z drugiej zaś – skutecznie zastępuje tradycyjne ciasto, bo co by nie mówić – jest przyjemnie słodki na swój sposób.
Na śniadanie i na deser
Chlebek bananowy to niezastąpiony dodatek do śniadania. Z powodzeniem sprawdzi się na pierwsze, jak i drugie śniadanie. Genialnie smakuje z powidłami, dżemem i masłem orzechowym. Ja najbardziej uwielbiam chlebek bananowy z masłem orzechowym i świeżymi owocami – bananem pokrojonym w plastry, jagodami, malinami. Dzięki temu, że chlebek bananowy zarówno konsystencją, jak i smakiem nieco przypomina ciasto, z powodzeniem można się nim zajadać bez żadnych dodatków. Chleb bananowy to wynalazek godny Nobla. Z resztą – same spróbujcie.

Przepis na chlebek bananowy
Przepis na chleb bananowy znalazłam w zakamarkach Internetu. Troszkę go zmodyfikowałam pod siebie i gotowe. Ps. Proponowany przeze mnie chlebek bananowy jest całkowicie bezglutenowy, dzięki czemu mogą po niego sięgać osoby z nietolerancją glutenu lub nadwrażliwością na gluten.
Składniki:
– 2 banany (im bardziej dojrzałe, tym lepiej)
– szklanka mąki gryczanej
– 2 jajka
– łyżka miodu
– łyżeczka proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowy)
Przygotowanie:
Banany kroimy na plasterki, a następnie blendujemy na idealnie gładką masę. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy je na sztywną pianę. Do bananów dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, miód i żółtka. Całość blendujemy. Na koniec, do naszej masy ostrożnie dodajemy białka. Mieszamy łyżką i przelewamy do niedużej foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 35-40 minut w temperaturze 180 stopni. Smacznego!!!!
Powiązane wpisy
- Bananowy, miętowy, jagodowy… wiosną zasmakuj w pastelach!
Są urocze. Kojarzą się ze słodkościami – z owocowymi lodami albo watą cukrową. Pomagają zapomnieć…
- Pieczywo a odchudzanie – czy można jeść chleb i być fit?
Z początkiem roku wiele osób wyznacza sobie różnego rodzaju cele i postanowienia. Jednym z nich…
- Upiecz sobie fit ciasto z mąki kokosowej
Uwielbiam słodycze! Nie potrafię żyć bez ciast i ciasteczek. Jednakże od jakiegoś już czasu, staram…





